W 2005 roku Trybunał Konstytucyjny rozpatrywał skargę dotyczącą wymogu widzenia obuocznego przy ubieganiu się o pozwolenie na broń. Sprawdź, dlaczego skarga została odrzucona i jakie to ma znaczenie dla osób niepełnosprawnych.

Z tego artykułu dowiesz się:
W 2005 roku Trybunał Konstytucyjny rozpoznawał skargę dotyczącą wymogu widzenia obuocznego przy ubieganiu się o pozwolenie na broń. Trybunał odmówił jednak merytorycznego rozpatrzenia sprawy — nie dlatego, że przepis uznano za zgodny z Konstytucją, lecz z przyczyn formalnych.
Skarżący zarzucił, że wymóg widzenia obuocznego narusza jego prawo własności (art. 64 Konstytucji) oraz dyskryminuje osoby niepełnosprawne (art. 31 Konstytucji). Trybunał Konstytucyjny wskazał jednak, że skarżący nie wyczerpał drogi prawnej przed złożeniem skargi konstytucyjnej — nie wniósł skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego ani ewentualnej skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Skarga konstytucyjna ma charakter subsydiarny, co oznacza, że można z niej skorzystać dopiero po wykorzystaniu wszystkich innych dostępnych środków prawnych.
Orzeczenie nie rozstrzyga, czy sam wymóg widzenia obuocznego jest zgodny z Konstytucją — Trybunał zajął się wyłącznie formalną dopuszczalnością skargi. W praktyce wymóg ten pozostaje w mocy: niezdolność do prawidłowego rozpoznawania barw w teście Ishihary, podobnie jak brak widzenia obuocznego, może stanowić podstawę odmowy wydania pozwolenia na broń ze względów bezpieczeństwa publicznego.
Osoba, która chce skutecznie zakwestionować odmowę wydania pozwolenia na broń z powodów zdrowotnych, musi najpierw przejść pełną drogę odwoławczą — odwołanie do organu wyższego stopnia, a następnie skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego i ewentualną skargę kasacyjną do NSA. Dopiero wyczerpanie tej drogi otwiera możliwość wniesienia skargi konstytucyjnej.